Filiżanka herbaty z cytryną
Przepisy

Herbata z imbirem

Hej Kochani!

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić napojem, który piję nałogowo – herbata z imbirem. Każdego dnia i to czasami dwa razy! Szczególnie od kiedy ograniczyłam kawę. 

Ale nie przejmuję się przedawkowaniem, bo napój imbirowy jest zdrowy. I to bardzo. W przeciwieństwie do kawy, chyba nie można nazwać go używką (chociaż pewnie ktoś taki się znajdzie). 

Herbata z imbirem – na co pomaga?

Można ją pić na wiele sposobów. Na ciepło i zimno, z miodem i bez, z przyprawami i bez przypraw… Obojętnie w jaki sposób imbir przyrządzicie, naprawdę warto po niego sięgać, bo właściwości imbiru są niesamowite. Dlaczego?

  • Imbir działa przeciwzapalnie, dlatego łagodzi objawy infekcji wirusowych. 
  • Działa uodparniająco. 
  • Znakomicie rozgrzewa organizm. 
  • Pomaga przy problemach trawiennych i mdłościach (świetny przy porannych ciążowych dolegliwościach).
  • Podkręca metabolizm. 
  • Łagodzi bóle głowy i bóle menstruacyjne. 
  • Pomaga obniżyć poziom cholesterolu we krwi. 
  • I ma pewnie jeszcze wiele innych właściwości, o których nie wiem (albo jeszcze nie zostały odkryte).

Herbata z imbirem – przepis? Niezliczone możliwości!

To tyle z wprowadzenia, a teraz kilka pomysłów na napój z imbirem 🙂

Imbir na wypasie, czyli “Herbata Farmerska”

To herbata serwowana w jednej z moich ulubionych kawiarni w Bielsku-Białej. Prawdziwa bomba smakowa i witaminowa!

Składniki:

  1. czarna herbata
  2. imbir – kilka plasterków
  3. miód
  4. sok malinowy
  5. plasterki pomarańczy
  6. goździki
  7. cynamon

Jak przygotować? Wiadomo! Herbatę z imbirem, goździkami i cynamonem zalać wrzątkiem (niektórzy wolą cynamon dodać później), a jak herbatka trochę ostygnie dodać resztę składników. 

Pamiętajcie, że witamina C ginie w 40 stopniach – jest to moją osobistą bolączką bo uwielbiam herbaty pić GORĄCE. 

Wersja codzienna, nieco uboższa niż poprzednia, ale też pyszna. 

Składniki:

  1. imbir – kilka plasterków
  2. czarna herbata (opcjonalnie)
  3. cytryna lub pomarańcza
  4. goździki 
  5. cynamon
  6. miód (opcjonalnie)
  7. kurkuma (opcjonalnie)

Tak naprawdę bardzo dużo tutaj składników “opcjonalnych” bo to WAM ma smakować, także dodajcie do herbatki to, co lubicie. 

Ja piję bez herbaty…miód i kurkumę dodaję naprawdę rzadko, ale zdarza się. Za to dodaję bardzo dużo cytryny i cynamonu. Bardzo dużo. Bardzo.

Imbir po chińsku. 

Dobra, nie wiem czy to w ogóle można nazwać herbatą, ale podaję Wam przepis, którym podzielił się kiedyś z nami wykładowca – Chińczyk. Przeziębienia niby zwalcza, ale czy z colą to takie zdrowe? Nie wiem. W smaku za to “całkiem całkiem”.

  1. coca-cola 1 szklanka
  2. imbir – kilka plasterków lub starty kawałek ok. 3cm. 

Jak zrobić? W garnuszku doprowadzić coca-colę do wrzenia, dorzucić imbir, ściągnąć z palnika, zostawić na 2-3 minuty pod przykryciem i już. Dosładzać raczej nie trzeba 😉

Właśnie, ważne, żeby coca-cola była tradycyjna, z cukrem. Ze słodzikami na gorąco nie smakuje dobrze. Uwierzcie, testowałam. 

A Wy? Macie swoją ulubioną wersję herbatki imbirowej?

Pozdrawiam, 

Nati

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.